|
|
Playlista: 1sierpień oraz ciąg przyczynowo-skutkowy
30 wrz 08
|
No tak i jak zwykle gdy jest mi ciężko i źle i gdy myśle, że wszystko nagle zwaliło mi się na głowę, wszystkie obowiązki i inne sprawy to mam ochote tylko na słuchanie jednej specyficznej playlisty. O dziwo nie ma w ogóle związku z problemem jaki się z nią łączył, bo tego problemu już dawno nie ma, a na dzień dzisiejszy jest bardzo miło. Pewnie nie macie pojęcia o kogo chodzi, a nawet jeśli bym Wam powiedziała, to nie zrozumielibyście z tego ani kawałka. Może kiedyś ;)
A Mateusz wyjechał i wraca za Tydzień. Ale nie ten ze zdjęcia poniżej ;) Będę musiała ich jakoś inaczej nazywać, ale po „Bachu” się nikt nie zorientuje ;)
Wracając ze sklepu tak bardzo mi zabrakło bzów. Moich kochanych, pachnących i tak pięknie komponujących się w zielonych listkach drzewa :) Ale wszystkiego mieć niestety nie można… bo czasami po prostu się nie da, nawet jeśli się czegoś na prawde chce.
O Matko jakie to nieskładne Oo |
|
Owoce pisania:
2
|
|
Paradoksalnie notka dzieki Krzysiowi
17 sie 08
|
Pewien mały człowieczek podsunął mi pomysł, a właściwie to chyba potraktuje to jako życzenie;) Bo nie napiałam w ostatniej notce, to co było ważną, dużą częścią mojego życia. W sumie to jego kawałka, ale za to mającą duże znaczenie. Pisze tu o przezyciu wspólnego roku z człowiekiem, który znaczy dla mnie...własciwie to wszystko. Gdyby nie on, nie poradziłabym sobie na pewno w niektórych sytuacjach, a konkretnie wrzesień - grudzień. Jeśli mamy kogoś kto z Nami dzieli smutki, szczęście, złości, wariacje i pełno innych przezyć to mamy wielkie szczęście. I nie mówie tu tylko o płci przeciwnej, ale np.o przyjacielu, ale taki prawdziwy, na którym możecie polegać. Spotkało mnie najwieksze szczęście, że moge dzielić się kawałkiem siebie właśnie z Tobą :* Kocham Cie :*
Ach,ta perwersyjnośc, ale za to jaka tajemnicza xD ^^ |
|
Owoce pisania:
1
|
|
14 sie 08
|
W sumie nie wiem co mnie natchnęło do napisania notki. Chyba wyszłam z wprawy,bo mam totalną pustkę w głowie... Byłam wczoraj w Krakowie z Mateuszem, nachodziliśmy się tak,że do teraz mnie nogi bolą, ale warto było :) W Krakowie nie byłam chyba od 6 lat i fajnie było sobie odświerzyć zarys rynku i budynków. Gdy myślę o tym, że za 2,5 tygodnia trzeba się znowu ruszyć do tej pieprzonej szkoły to załamuje się totalnie. Pierwsze miesiące nie tyle co będą ciężkie, ale będę trudne do przetrwania i do zaadaptowania się znowu w to samo środowisko, które mi po prostu nie odpowiada. Nie chodzi o znajomych, bo nawet się za nimi stęskniłam ;) ale o wredne, nimiłe i niewyrozumiałe charaktery niektórych nauczycieli. Za niektórymi się stęskniłam,ale już raczej nie będą mnie uczyć w drugiej klasie...

a zdjęcie właśnie takie ma być - niewyraźne.
Heh,właśnie mijają (prawie) 3 lata od kąd prowadze bloga...zleciało |
|
Owoce pisania:
2
|
|
07 maj 08
|
Czasem jest taki okres, że nic się nie dzieje,że przez 3 tygodnie, a czasem aż miło popatrzeć jak wszystko wokół nas się zmienia. Znowu pauze zrobiłam, nie że nie miałam czasu, ale po prostu ochoty, zastanawiałam się nawet czy by nie przestać pisać, ale postanowiłam wziąć się w garść :) Nie napisałam nawet po zawodach w Niemczech, no cóż, mam nadzieje, że mi wybaczycie xD Kolejne zawody w sobote na ironie losu tym razem w Oświęcimiu. Jak zwykle stres jest na pewno, ale staram się być dobrej myśli...jak mi to wychodzi? no cóż. Marnie. Maj to mój ulubiony miesiąc i tu nie chodzi o moje urodziny. A tak apropos,strasznie staro się czuje i tak..niemiło. Ale wracając do maja:) tak wszystko łądnie już wygląda, drzewka zielone, ptaszki spiewające i to błękitne niebo...Jedna rzecz mnie tylko przytłacza. To, że bzy tak krótko kwitną i tak krótko możemy czuć ich piękny zapach, ale nie można mieć wszystkiego. Mimo, że uwielbiam maj to zyczę wszystkim, aby Wam (i mi również) szybko zleciał, no bo przeciez za niedługo wakacje ;)
 |
|
Owoce pisania:
5
|
|
13 kwi 08
|
W piątek pojechaliśmy na zawody do Łask. Najpierw oczywiście do hotelu musieliśmy dojechać,a potem "sprawy formalne". Nie zdązyliśmy na mój filmik,ale co tam xD obejrzeliśmy przynajmniej końcówkę. Szybka kąpiel (nawet Mateusz nie siedział godzinę w łazience xD ) a potem siedzieliśmy sobie jeszcze i gadaliśmy...troszke się przeciągnęło,ale komu to przeszkadzało xD W sobotę zawody. Hmm...może za dużo tu nie będe opisywać,bo nie chce się na nowo denerwować i nie chodzi tu tylko o mnie;) Ogólnie atmosfera i zabawa była super xD w piątek znowu Niemcy,mam nadzieje,że tym razem się poszczęści,bo tam nas jeszcze nie znają xD Aaaaa ! Buziaki wariaty :*:*:*:*

|
|
Owoce pisania:
3
|
|
16 mar 08
|
16.03.2008,zawody. Miejsce? Chorzów-Mistrzostwa Śląska . Stresu jakiegoś ogromnego na poczatku nie było,ale później się dopiero zaczęło. Jak to ja przy stresie,zaczęłam się kleić do każdego,nie wiem czemu.Chciałam ten stres fizycznie komuś przekazać xD nie mam pojęcia. Po prostu tak mam. Przed pierwszym startem stres jeszcze większy,bo marnie to widziałam. I co Sandra robi w takich momentach? Zaczyna się śmiać,aby nerrwy opuściły,ale nie zrobiły tego ^^. Na drugi start bym sie spóźnila,ale i tak jakoś poszło ;) No i jest. Drugie miejsce na Mistrzostwach Śląska. Cała niedziela upłynęła na czekaniu,ale cóż. Czy było warto? Tak :)

A Tutaj z Żanią przed startem :) |
|
Owoce pisania:
9
|
|
15 mar 08
|
Chciałam odpowiedzieć na komentarz osoby,która chyba jako jedna zniewielu zauważyła tytuł / (podtytuł) mojego bloga. Historia tego jest mi bardzo osobista i nie sądze bym była gotowa o tym pisać na moim blogu. Generalnie chodziło mi tu o to,że czasami osoba najbardziej skryta, nie rzucająca sie w oczy i na pozór wydawałoby się,że nie ma zadnych problemów ma ich bardzo duzo,które ją przytłaczaja,ale nie za bardzo ma ona ochote się dzielić z innymi nimi. Wystawiłam na światło dzienne pewne bliskie mi zdanie:: "Wszyscy mają ją za zakręconą dziewczynę, Która cały czas się śmieje... Ale ona się śmieje żeby nie płakać.." . I wydaje mi się,że te 2 zdania mają ze sobą wiele wspólnego. "Jak wiele krzyku może kryć milczenie" - to równiez pewna bezradność, ukrywanie własnych emocji, skrytość i zamknięcie przed innymi ludźmi. To zdanie traktuje nie jako obojętnośc na czyjąś krzywde,lecz niechęć pokazania co tak na prawde gnębi samego "ja". Tak.Może to i troche samolubne,ale cóż. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam osobę,która poświęciła trochę swojego czasu na omówienie tytułu...
|
|
Owoce pisania:
3
|
|
10 mar 08
|
Wczoraj totalny spontan. Wyciągnęłam na szybko rower,umyłam go(bo mi się na strychu gołębie zagnieździły;/ Nie!To wcale nie jest śmieszne;/ ) Naprawiłam cudem mp3 i wyjechałam na lotnisko xD Ach jak ja tam dawno nie byłam...Nie chciałoby mi się w zimno kiedy śnieg jest tam iść,ale chyba kiedyś tak własnie zrobie,bo zdjęcia mogą pięknie wychodzić:) Tam jest tyle przestrzenii i czuje się taką wolność:) Kiedyś z kiimś rozmawiałam i powiedział mi,że własnie dlatego tam nie lubi chodzić...ale nie pamietam kto to był. No nic. Radości życzę Wam :) :*
A oto skutek mojej podróży xD no cóż,kuzynka mnie nauczy :) |
|
Owoce pisania:
23
|
|
08 mar 08
|
Zmiana. "A dlaczego?" Bo wiosna ! Ładnie,słonecznie,bajecznie:) I w ogóle wesoło. A wiecie,że w poniedziałek mam urodziny? :) Ania miaław środę,a dzisiaj z tej okazji świętowałyśmy w Gaudim. Była też Martusia z którą się od wieków... Z Kasią na dniach otwartych w Maczku byłyśmy,ach cóz to był za szał xD Wieczorem zadzwonił mój brat ^^. Pijak jeden,ale kochany i w dodatku mój. Braciszku kocham Cie! Za wszystko xD nawet za to,że wyrywacz dup jesteś:* Ale taki sodki i kochany :*
I wiecie co? Słabość do perkusistów mam xD Jeden nawet mój jest xD Hehe |
|
Owoce pisania:
4
|
|
Dla Ani
05 mar 08
|
Aniu ! Ty starucho moja ! Dziękuję Ci za te wszystkie noce.popołudnia,ranki (kurcze brzmi perwersyjnie xD ) Ale dziękuję za wszystko:* WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO mówią Ci już 17 raz Oo o masakra...jak kiedyś powiedziałaś "To są ostatnie normalne urodziny", no i miałaś rację...później będą już tylko bardziej oficjalne i stare... Przepraszam. Przepraszam za wszystkie moje błędy, pomyłki i zapomnienia. Moja ! :* :* :* :* :* |
|
Owoce pisania:
2
|
|
| Kilka drobnych słów o mnie |
 |
| Sandrus211 |
|
Katowice |
| Cóż by tu o mnie powiedzieć?..Jestem zmienną osobą,czasem mam dobre czasem złe dni.Najczęściej na mojej twarzy widać uśmiech i skupienie.Więcej o mnie możecie się dowiedzieć z moich "notek",albo od przyjaciół,jeśli wiecie gdzie ich szukać;) |
| Ostatnio wyciszona.Czasem melancholijna i zamyslona a czasami wrodzony diabełek we mnie xD |
| Zobacz mój profil |
|
| Statystyki |
Spojrzeli
5225
|
Dotknęli
479
|
|
Nic...
0
|
|
|